Droga krzyżowa rozważania
Stacja pierwsza
Pan Jezus na śmierć skazany
Tłumy, które są w naszym życiu to
często myśli o śmierci Pana Jezusa nasze wszelkie cierpienia czy te fizyczne
czy też duchowe możemy ofiarować za wszystkich grzeszników i niewierzących w Chrystusa,
którzy tak bardzo wątpią w naszą wiarę
Stacja druga
Jezus bierze krzyż na swoje ramiona
Każdy z nas nosi w sobie jakiś krzyż
dla jednych jest to krzyż niepełnosprawności czy choroby bliskich osób czy
różne inne osobiste sprawy Bóg ma dla nas wszystkich swój własny plan na nasze
życie oddajmy wszelkie nasze troski Bożej opiece
Stacja trzecia
Pan Jezus po raz pierwszy upada pod
krzyżem
Wszyscy upadamy przez różne sytuacje
dziejące się w naszym życiu, ale z Bożą pomocą wszystko jest możliwe to, co po
ludzku wydaje się nie wyobrażalne dla Boga jest to realne oddaj swoje życie
Bogu takie, jakie ono jest i zaufaj Bogu daj się jemu prowadzić a on razem z
tobą poniesie twój krzyż a twoje życie stanie się lepsze i piękniejsze
Stacja czwarta
Pan Jezus spotyka swoją matkę
Nawet droga krzyżowa łączy cierpienie
z miłością, ponieważ ona nadaje sens przez nią przemawia matka Boska bolejąca,
która rozumie współczuje, wspiera Maryja również cierpiała widząc mękę swojego
syna jakże to budujące, że nie pozostawia potrzebujących bez pomocy
Stacja piąta
Szymon z cyreny pomaga nieść krzyż
Jezusowi
O wiem Jezu, co to człowieka kosztuje,
gdy ktoś z moich bliskich z niechęcią podaje szklankę wody czy kęs chleba wolałabym
wcale nie prosić a jednak ty Jezu wskazujesz swoim przykładem, że trzeba i że
za wszelką pomoc choćby niedbałą czy z niechęcią świadczoną należy się
wdzięczność mimo wszystko oraz słowo dziękuje
Stacja szósta
Weronika ociera twarz jezusowi
Pamiętam te słowa, że cokolwiek
uczynicie jednemu z tych maluczkich mnie uczynicie to znaczy, że cokolwiek
innym uczynię czy nie to dla ciebie Jezu tak, ale czy ja swoim zachowaniem się
jestem do ciebie podobna? Panie proszę spraw, aby moje oblicze zniekształcone
przez chorobę odzwierciedlało twoje oblicze miłości cierpliwości i dobroci
Stacja siódma
Jezus upada po raz drugi
Ile razy upadamy pod ciężarem krzyża,
ale ty Panie Jezu mimo upadków wstajesz zmęczony, lecz idziesz bierzesz to wszystko,
co trudne na swe ramiona, gdy moje cierpienie nie ustaje, lecz potęguje mi się wydaje,
że do końca życia trzeba cierpieć, ale ty panie Jezu oddałeś swe życie za
grzechy wszystkich ludzi
Stacja ósma
Jezus pociesza płaczące niewiasty
Boże dziękuję, że postawiłeś na mojej
drodze tych, którzy pomogli mi otrzeć łzy, wesprzeć i otoczyć przyjacielskim
ramieniem być dla mnie niesamowitym wsparciem w najtrudniejszych momentach
mojego Stacja dziewiąta
Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem
Panie Jezu dziękuję ci, że z miłości
do mnie zdecydowałeś się obarczyć swoim cierpieniem właśnie mnie bym mogła tu
na ziemi być twoim świadkiem dzięki mojej niepełnosprawności pomagam zbawiać
się innym ludziom, którzy mi pomagają, bo wraz ze mną niosą cierpiącego Jezusa
pomagając mi, mimo że często upadam pytam Boże ile jeszcze i dlaczego ja, ale zawsze wtedy
stawiasz Boże na mojej drodze anioła w ludzkiej postaci mówiąc do mnie nie
jesteś sama razem damy rade moje dziecko nigdy nie zostawię cię samą
Stacja dziesiąta
Jezus zostaje z szat obnażony
O Jezu rozważając twoje obnażenie
postanawiam cierpieniami swojego ciała wynagradzać jak najczęściej ofiarować
swe cierpienia za grzechy dusz ludzkich
Stacja jedenasta
Pan Jezus do krzyża przybity
Dorastanie do zmagania się z bólem
wymaga czasu nie łatwo i nie często dziękuję się Bogu za te trudną lekcję
niektórzy świeci potrafili łączyć swoje cierpienie z cierpieniem Chrystusowym
módlmy się za zmagających się z bólem, na co dzień w swoim życiu
Stacja dwunasta
Pan Jezus na krzyżu umiera
Chryste obym rozpaliła swoje serce twoją
miłością i stała się hostią nieustannego wynagradzania za nienawiść w rodzinach
i między narodami oby świat usłyszał twój głos przebaczenia i miłości
Stacja trzynasta
Pan Jezus zdjęty z krzyża i złożony w ramiona matki
O Chryste, gdy wpatruje
się w twoją mękę w twoje głębokie rany ze wstydem pytam się, co uczyniłeś
Chryste dla mnie a co ja dla ciebie czymże jest boleść moja w stosunku do
twojej Jezus spraw abym nie zmarnowała ani jednej okazji do dobrego ani jednej
chwili cierpienia na tej ziemi, ale całe życie zjednoczyć z tobą
Stacja czternasta
Jezus złożony do grobu
Matko najświętsza przez
twoje bolesne odejście od grobu syna spraw abym nigdy dobrowolnie nie zeszła z
drogi przykazań Bożych abym nigdy nie zagubiła Boga na drogach życia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz